Raz na jakiś czas dopada mnie nieodparta chęć konsumpcji nieprzyzwoicie dużej ilości masła orzechowego.  Wszyscy wiemy, że to „co najmniej z milion kalorii”, ale z drugiej strony to porządna dawka energii oraz intensywnego smaku. Tym razem postanowiłam połączyć dwa obiekty moich uwielbień: masło orzechowe i ciastka 😉 Żeby jednak nieco usprawiedliwić swoje łakomstwo, ciasteczka zostały trochę odchudzone i za sprawą kilku składników zyskały więcej wartości odżywczych. Są wspaniałe w smaku i delikatnie kruche. Niezły cheat meal 😉

Składniki:

1,5 szklanki pełnoziarnistej mąki orkiszowej

ok. 280g masła orzechowego (u mnie gładkie)

1 łyżka oleju kokosowego

3/4 szklanki ksylitolu

2 jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

90g gorzkiej czekolady 70%

Przygotowanie:

Masło orzechowe, olej kokosowy, ksylitol, jajka i ekstrakt waniliowy ucieramy na gładką masę.

Dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia i mieszamy do połączenia składników (mieszałam ręką, dobry mikser też sobie z tym spokojnie poradzi). Ciasto będzie miało konsystencję mokrej ziemi. Na koniec dodajemy grubo posiekaną czekoladę i delikatnie mieszamy.

Formujemy kulki wielkości dużych orzechów włoskich i lekko je spłaszczamy. Układamy w większych odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut.

Z tej porcji uzyskałam 23 ciasteczka. Najsmaczniejsze są, jak już ostygną.

Smacznego!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mama