Są takie dni, kiedy szczególnym uwielbieniem darzę jakiś jeden konkretny kulinarny motyw przewodni. W ostatnim tygodniu padło na kokos, który towarzyszył mi od porannej owsianki po kolację. Smak kokosa zawsze kojarzy mi się z zimową tęsknotą za słonecznym i gorącym latem – może i brzmi to banalnie, ale najlepiej odzwierciedla moją reakcję na ten wyjątkowy owoc. Ostatnio zaczęłam odkrywać zalety mąki kokosowej (nie zawiera glutenu, jest bogata w wartości odżywcze, a do tego jest niesamowicie aromatyczna), coraz chętniej stosuję kawałki suszonego kokosa (nie tylko wiórki) jako przekąskę lub dodatek do owsianki, do koktajli i zup dodaję wspaniałe mleko kokosowe, a ciasteczka osładzam przyjemnie karmelowym cukrem kokosowym.

W sobotnie popołudnie nabrałam ochoty na kokosanki, ale postanowiłam je zrobić nieco inaczej. Do wiórków kokosowych dodałam nieco koksowej mąki, a zamiast cukru dodałam ksylitol (cukier brzozowy o dużo niższym niż biały cukier indeksie glikemicznym). Dodatkowo do ubijanych białek jajka dodałam odrobinę kamienia winnego (ang. cream of tartar) – to moje ostatnie odkrycie. Inaczej wodorowinian potasu – to najprościej mówiąc produkt uboczny fermentacji wina o właściwościach spulchniających. To doskonała alternatywa dla proszku do pieczenia (wystarczy użyć go o połowę mniej)), a oprócz tego błyskawicznie zwiększa objętość ubijanych białek. Dzięki temu ubicie sztywnej piany z białek zajęło mi ok. 30 sekund 🙂 Ciasteczka udały się wspaniale! Są bardzo aromatyczne, intensywnie kokosowe, rozpływają się w ustach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Składniki:

4 białka jajek

180 g wiórków kokosowych

2 łyżki mąki kokosowej

1 płaska łyżka oleju kokosowego nierafinowanego

150g ksylitolu

szczypta kamienia winnego (cream of tartar) lub soli do ubicia białek

Przygotowanie:

Do miski wsypujemy wiórki kokosowe i mąkę kokosową.

Roztapiamy olej kokosowy i dodajemy go do wiórków.

Ubijamy białka z dodatkiem kamienia winnego lub soli na sztywną pianę – pod koniec ubijania dodajemy stopniowo, niewielkimi porcjami ksylitol.

Do ubitych białek dodajemy pozostałe połączone składniki i mieszamy delikatnie, aby piana nie opadła.

Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia nakładamy łyżką kopczyki z masy kokosowej.

Ciasteczka pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut (aż się lekko zarumienią.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Smacznego!

Mama